Warsztaty na Sycylii w trakcie Wielkiego Tygodnia to był wyjazd, na który bardzo czekałam, bo i region mi nieznany i ubiegłoroczne zdjęcia Piotra kusiły mocno. I nie zawiodłam się! Wyjazd był ultra intensywny (to nie jest wytarty slogan!) bo miejsc do odwiedzenia sporo. Atuty tych warsztatów to : kameralna grupa (7 osób) , świetna organizacja, orientacja prowadzącego co gdzie i dlaczego, dobre miejsca noclegowe, Piotr jako kierowca na wymagających drogach Sycylii – istny Caruso kierownicy! Do tego jeszcze pomocny w przygotowaniu (wstępnym) reportażu z Wielkiego Tygodnia co wszystkim nam bardzo się przydało. Gorąco polecam te warsztaty! Jest moc! A koloryt Sycylii i życzliwość mieszkańców – level hard!

